raff blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2003

spadam sobie na plener. sesja zamknieta czas sie bawic. jutro lece do portugalii. paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

www.prozak.pl

ten album przelatuje mi dzisiaj przez uszy od rana. sprawia, ze jestem jeszcze bardziej smutny. jednak nie moge przestac go sluchac. wielka muzyka. naprawde jeden z najlepszych ostatnio albumow jaki mialem w dloniach. nie wiem czy polecam, jesli ktos jest w podobnym do mojego stanie. ale w pelnym szczesciu polecam napewno. po co bede zachwalal, po prostu cos swietnego i tyle. teges. spadam sie dolowac.

myslo.jpg

NIEhappy

3 komentarzy

wlasnie odkrylem ze sprawia mi przyjemnosc czytanie innych blogow. ludzie pisza zajebiscie ciekawe glupoty.

finally there’s one thing that makes me sorta happy

myslalem ze dzisiaj bedzie inaczej, ze zapomne o tym wszystkim. nie moge. caly czas siedza mi w glowie te same mysli. po co draze to wszystko, po co na sile staram sie to pchac. jaki to ma sens. dlaczego nie potrafie podejsc do calej sprawy z dystansem. ktos powiedzial mi ze to dlatego ze jestem za bardzo wrazliwy na to wszystko. czy to oznacza ze taki jest moj los? takie problemy. nie wiem co mam zrobic.
kazda muzyka mnie dzis doluje. nie mam ochoty sluchac nic ostrzejszego i bardziej rytmicznego bo przypomina mi sie impreza. nie chce sluchac smutow, bo sa idealne do poglebiania i tak juz ogromnego dola (sorry, sam nie lubie jak ktos mowi ze ma dola, doluje mnie to, ale ja go mam no i tak wyszlo :/ )
ciekawe czy przez jakis okres mojego zycia bede tak w pelni szczesliwy, na kazdej mozliwej plaszczyznie. jak do tej pory swietnie sie staram zeby tak nie bylo. dobrze ze dzisiaj wracam do krakowa. moje notki staja sie takie same i monotonne. wiem o tym. fajnie ze jest prozak, bede mial gdzie wyjsc i zapomniec o wszystkim, chyba ze i tam nie bede w stanie tego zrobic. to bedzie maly problem. moze chociaz sprawy w tym tygodniu sie rozwiaza. bedzie mi latwiej jakkolwiek sie stanie. nie bede zyl w tym paskudnym stanie zawieszenia i nieciekawych, nikomu niepotrzebnych mysli.
11.15 – nie zrobilem jeszcze nic. najchetniej polozylbym sie jeszcze i potrapil swoj prosty, nieskomplikowany i glupiutki umysl. dalej nie wiem co robic. snia mi sie niepotrzebne rzeczy. ide sobie.

glupek

I ALMOST FORGOT:

I HATE SAINT VALENTINE’S DAY AS MUCH AS I HATE MYSELF

prozak.jpg

Brak komentarzy

I H A T E M Y S E L F

nie potrafie wyjsc ci naprzeciw, porozmawiac, popatrzec dluzej w oczy, usmiechnac sie. tak bardzo, bardzo bym chcial. wczoraj mialem 100 okazji na to… dzisiaj mnie nie bedzie. czekam do poniedzialku w bardzo smutnym stanie zawieszenia, sam jestem sobie winny i o tym wiem. kurcze, gdyby to wszystko bylo prostsze. kazdy czlowiek powinien miec na szyi wytatuowany numer telefonu. nie wiem czy wygladaloby to fajnie, ale przynajmniej siedzialbym teraz nad telefonem i myslal – zadzwonic czy nie zadzwonic. przybija mnie tez troche to, ze moi znajomi uwazaja ze spalilem sprawe nic nie robiac w tym kierunku. co oni moga wiedziec. nawet nie wiedza jak bardzo chcialem i jak strasznie zalowalem i zaluje. chcialbym zeby wczorajszy wieczor trwal 2 razy dluzej. moze wtedy bym cos zrobil. tak. jasne. mhm. ale kit.

strasznie mi bylo smutno kiedy zobaczylem ze wychodzicie. niewiedziec czemu. przeciez nic nie zrobilem w ‚tym’ kierunku. ja powaznie jestem conajmniej popieprzony. tak bardzo czegos chce i czekam cierpliwie, kiedy wystarczy wyciagnac reke. nie mowie tu o czyms wielkim, o milosci, ja po prostu tak bardzo chcialbym cie poznac. tak strasznie. nawet sobie nie wyobrazasz.
a tak wogole to slicznie…

moze to po prostu jest taki okres mojego zycia w ktorym dane mi jest doznac kazdego mozliwego ludzkiego uczucia. no, prawie kazdego, bez przesady, az tak zle chyba nie jest.

nie.
ja jestem zadowolony ze swojego zycia, bardzo mi to wszystko odpowiada, chce tak dalej zyc… tak, tylko troszeczke inaczej.

boje sie ‚jutra’

sam juz nie wiem

sms

Brak komentarzy

hej. Sorry ze nic nie pisze ale caly czas jestem zajety w krakowie. Jutro ostatni egzam. Bawimy sie ostro. Wczoraj bylismy w Prozaku. MEGA bylo


  • RSS