raff blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2005

at last

8 komentarzy

nareszcie doczekałem się weekendu. idę do pracy i do ludzi i do życia. tak tak tak.

no comment

11 komentarzy

cytat miesiąca:
„(…) Potrafiłabym być szczęśliwa nie mając niczego. Tu nie chodzi o pieniądze.”
Paris Hilton

p.s.
jestem na coś chory. wczoraj z tego powodu zwolniłem się wcześniej z pracy, odkryłem także pyszne skrzydełka w maku za 4 złote, zobaczyłem się wieczorem z kasią, gabą, maćkiem… później tunią i mateuszem, piłem sobie krupnik łudząc się, że wódka mi pomoże, jednak było inaczej, stłukłem filiżankę, byłem na popitkach z ogórkiem w czekoladzie (nie ogórek był w czekoladzie, ogórek był w drinku a drink był w czekoladzie, nie tak… czekolada na brackiej, o)

jak to kurwiszcze cimoszewicz wygra wybory, uciekam z kraju. ta pizda z jego sztabu wyborczego miss 1970 też mnie drażni. kurdupel to bardzo zła opcja, prezydent nie może mieć 150 cm wzrostu, bądźmy dorośli. pozostaje nam prezydent o imieniu rodem z kaczogrodu, ale lepszy rydz niż nic. innych nawet nie biorę pod uwagę bo szkoda czasu i nerwów. wogóle do dupy jest. ja chciałbym pochanke na prezydenta i tyle.
kwa kwa kwa

okazja!

8 komentarzy

znalazłem promocję! w internecie. przepraszam właściciela za wykorzystanie zdjęcia, nie czerpię z tego żadnych korzyści majątkowych. jest genialne. dziewczyny, szybko bo zabraknie!!!
http://www.traider.pl/000raff/huja.jpg

summer 2006

4 komentarzy

śliczniutkie, jak co sezon.
www.dolcegabbana.it
dolce1.jpg
dolce2.jpg

wystarczy kilka dni i mocca latte espresso czarna biała mrożona macchiatto czy irish nie stanowią większego problemu, a ‚umyj dziwkę’, ‚sprzątnij za akwarium’, ‚skasuj panią w ogródku’, czy ‚sprawdź wylęgarnię’ stają się w pełni zrozumiałe. jest całkiem przyjemnie. oby było tak dalej. nareszcie rozumiem fanów muzyki z filmu Amelia i mrożonej kawy z lodami waniliowymi.
a po pracy posiedziałem sobie z Gorgonzollą na plantach i plotach :) i wieczorem z Olą już w domu na piwku, plotach i 6 cheeseburgerach! szaleństwo! dziś nie jestem przyzwyczajony do siedzenia, idę gdzieś postać albo pochodzić z kąta w kąt.

taram taram

8 komentarzy

dzisiaj zacząłem moją „lajtową, w której chciałbym poznać ludzi na poziomie i przebywać w miłym miejscu, bez ogromnych stresów” pracę. i bardzo się cieszę. i do zobaczenia na brackiej :))))))))
lee ryan – army of lovers… bo przyjemne takie i popowe, a niech będzie. :)

*

8 komentarzy

zp4.jpgzp3.jpg
zp2.jpgzp1.jpg

przechodzą przeze mnie ciarki za każdym razem kiedy oglądam ten teledysk i wsłuchuję się w słowa. myślę że coldplay jest dla muzyki takim zjawiskiem jakim było dla niej u2 ponad 20 lat temu. poprostu genialne, inspirujące i niesamowicie wzruszające.
teledysk do FIX YOU dostępny jest na mtv.com i coldplay.com
When you try your best but you don’t succeed
When you get what you want but not what you need
When you feel so tired but you can’t sleep
Stuck in reverse
And the tears come streaming down your face
When you lose something you can’t replace
When you love someone but it goes to waste
could it be worse?
Lights will guide you home
And ignite your bones
And I will try to fix you
And high up above or down below
When you’re too in love to let it go
But if you never try you’ll never know
Just what you’re worth
Lights will guide you home
And ignite your bones
And I will try to fix you
Tears stream down your face
When you lose something you cannot replace
Tears stream down your face
And I
Tears stream down your face
I promise you I will learn from my mistakes
Tears stream down your face
And I
Lights will guide you home
And ignite your bones
And I will try to fix you

myślę, że udany krakowski fashion week. księżniczka pokazów fifi zadowolona z prezentów, razem z prosiaczkiem przygotowali przepyszniutkie jedzonko. karkóweczka i inne bajery. niestety ślimaczki były surowe a nie z grilla. głupi ten jeden operator grilla! w nowym świetle chwały i glorii ujrzałem utwór panienki britney, do something, nadszedł czas na retrospekcję. ikona muzyki! dziewczyny wogóle mają taaaaaaaaak fajnie, jadą kręcić re-make lisbon story! wreszcie ktoś o tym pomyślał. nie oszukujmy się, ten film był chujowy. i jak ktoś (ja) go nie zrozumiał, to nie oznacza że jest głupi (prawda???). sądzę, że czas na śniadanie i soczek.


  • RSS