piątek, to taki wspaniały dzień. w piątek myślisz już tylko o weekendzie i wszystko szybciutko pomyka (albo nie). wczoraj był czwartek, a czwartek to w asymetrii dzień wiedzy (od wczoraj). gosia i filip nauczyli mnie ile wynosi prędkość dźwięku pod i nad wodą oraz wyjaśnili zjawisko superkawitacji (co nie jest takie chore i inne jakby się mogło wydawać). jestem już alfą sigmą i omegą fizyki związanej ze zjawiskami które pomagają torpedom szybciej uderzać w cel. kto ze mną ma na pieńku, ma również przejebane, od teraz ;)