pierwszy raz od 2000 roku naprawde cieszylem sie z wyniku wyborow. pierwszy raz moj wybor stal sie wyborem wiekszosci. jest dobrze, bo wreszcie nie bede musial ogladac tych organiczonych parszywych ryjow z samoobrony i lpr. a wisienka na torcie jest fakt, iz nie ma juz premiera parcha-ziemniaka-kurdupla. V