raff blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2008

niech ten skurwiały biały puszek już nie pada. błagam. napadowa znienacka (z nienacka???) zima doprowadza mnie do szewskiej pasji. jak widzę śnieg – automatycznie mam doła bo wydaje mi się, że lato jest daleko (miles away). dzisiejszy dzień należałby do tych złych, gdyby nie potwierdzone info na temat koncertu madonny w chorzowie w sierpniu. gdzie bilety? zapłacę każdą cenę… KAŻDĄ!!!!

it's madge bitch!

czekam i czekam i chce mnie popierdolić. jeszcze 9 miesięcy. to jest jak ciąża, oby nie z powikłaniami. mam miliard pomysłów co do każdego najdrobniejszego detalu wykończenia, kasy nie mam wcale. chłopcy leją 8 kondygnację, czują mój oddech na karku!

w pracy spoko, dużo i szybko. mogłoby być bardziej bogato, no ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. nowy ekspres do kawy od makaroniarza napewno nam w niej pomaga. syropiasta że aż mniam. niestety jakiś architekt spierdolił spieniacz już w pierwszy dzień i narazie wszyscy lecą na espresso. brak mleka w kawie nie pozostaje bez reperkusji. wszyscy mówimy do siebie głośniej i szybciej. miło.
powoli potwierdzają się plany koncertu madonny w polsce, a zatem goodbye open er hello madonna. 
układy na hip hopie coraz fajniejsze, słońca coraz więcej, święta, jajeczko i szyneczka. zdupczam ja jukendensdwa, ajkentu!

HARD CANDY

1 komentarz

nowa madge. singiel 4 mins caly czas na tapecie, razem z disco lies mobyego.

 


  • RSS